Kropla spada do sadzawki
Po sadzawce rozchodzi się koło
I drugie, i trzecie, i czwarte
I tak w nieskończoność…
Igła spada z sosny…
Pierwsza, druga, trzecia
I tak w nieskończoność…
Śnieżynka uderza o ziemię
Pierwsza, druga, trzecia…
I tak w nieskończoność
Nieskończoność…
człowiek jest nieskończonością
Człowiek jest siłą zmian
Człowiek trwa, odradza się, walczy
Wierzy, żyje, umiera…
I tak w nieskończoność…do przemiany świata
Po sadzawce rozchodzi się koło
I drugie, i trzecie, i czwarte
I tak w nieskończoność…
Igła spada z sosny…
Pierwsza, druga, trzecia
I tak w nieskończoność…
Śnieżynka uderza o ziemię
Pierwsza, druga, trzecia…
I tak w nieskończoność
Nieskończoność…
człowiek jest nieskończonością
Człowiek jest siłą zmian
Człowiek trwa, odradza się, walczy
Wierzy, żyje, umiera…
I tak w nieskończoność…do przemiany świata